Polski | English
 
Strona główna
Zakaz jazdy
Ograniczenia
Transport drogowy - przepisy
Czas pracy
Tachografy
Potrzebne w drodze
Instytucje i urzędy
Ceny paliw w Europie
Promy
Pociągi
Ciekawostki i nowinki techniczne
Najczęściej zadawane pytania
Zdrowy kierowca
Ważne linki
Kontakt

  Ceny paliw w Europie
Kraj Waluta Pb95 Diesel
Polska PLN 5.29 5.32
Francja EUR 1.50 1.29
Kosowo EUR 1.20 1.19
Luxemburg EUR 1.32 1.18
Wielka Brytania GBP 1.29 1.36


 
2013-02-17
Firma nigdy nie przeprosiła za tragiczny wypadek

Firma transportowa Nolan Transport z New Ross, Co. Wexford w Irlandii będzie musiała zaczekać do końca miesiąca aby dowiedzieć się jaka kara zostanie wyznaczona w odniesieniu do wypadku z udziałem jednej z należących do NT ciężarówki, która doprowadziła do śmierci dwóch kobiet.

Nolan Transport Ltd. w dniu 18 grudnia 2012 r. przyznał się do winy. Jednak w zeszłym tygodniu odbyła się w Wexford Circuit Criminal Court, prowadzona przed sędziego Raymonda Fulham rozprawa, której celem miało być wyznaczenia kary.

Sędzia Fulham przesłuchał sierż. Michelle Tierney i Frances Murphy, inspektorów Healt & Safety Authority (HSA).

W dniu zdarzenia, które miało miejsce niedaleko Thomastown, Co. Kilkenny w lipcu 2007 r., samochód ciężarowy Nolan Transport jechał z New Ross do Athy. Ciężarówka ciągnęła naczepę (flat-bed) z ważącymi około 25 ton zwojami blachy, które zostały załadowane dzień wcześniej w Birdport, Newport, w Wielkiej Brytanii. Według opisu przedstawionego w sądzie stal załadowana była w "skrzynie" a następnie przypięta do naczepy.

Pojazd opuścił teren firmy o godzinie 7:30 feralnego dnia. Po załadunku towar został przykryty plandeką i w takim stanie naczepa opuściła New Ross. Kierowca pomylił drogi obierając kierunek na Knocktopher i musiał zawrócić na N9 w kierunku Thomastown. O godzinie 9:05 na zakręcie drogi (w lewo) w Stroan, Kilfanewest, Thomastown, ciężarówka zderzyła się z nadjeżdżającymi pojazdami. Dwa samochody zostały uderzone przez spadający z naczepy ładunek, trzeci został zepchnięty, natomiast czwarty samochód uderzył w ciężarówkę. Z raportu wynika że w efekcie sześć zwojów stali spadło z naczepy na drogę.

Nolan Transport Ltd. miał wcześniej 31 wyroków skazujących jednak nie były to sprawy podobne do obecnej.

                          

Inspektor Frances Murphy (HSA) sprawdzała samochód oraz ładunek dzień po wypadku w celu stwierdzenia czy nie zostało złamane prawo z zakresu przepisów BHP. W czynności dochodzeniowe, między innymi testy na pasach użytych do mocowania ładunku,  zaangażowane były również służby brytyjskiego HSA. Okazało się, iż niektóre z pasów były postrzępione, niektóre natomiast miały węzły.

Inspektor zapytana przez sędziego o poziom bezpieczeństwa urządzenia przytrzymującego, określiła go jako "rażąco niewystarczający" oraz wyraziła opinię, iż wystrzępione pasy nie powinny być użyte.

Sędzia przesłuchał również Patricia Nolan - dyrektor zarządzającą Nolan Transport.

Wyraziła ona głębokie współczucie dla rodzin ofiar i wszystkich pokrzywdzonych w tym wypadku. Wyjaśniła, że w roku 2006, Nolan Transport zostało przekształcone w spółkę (LTD)z ograniczoną odpowiedzialnością - 7 spółek zależnych a w każdej z nich stanowisko dyrektora obejmował któryś z członków rodziny Nolan. Oświadczyła  również, że od czasu wypadku w lipcu 2007 r., zostały podjęte kroki w celu aktualizacji systemu bezpieczeństwa z technologicznego punktu widzenia, została również wybudowana sala szkoleniowa dla kierowców.

Firma w dalszym ciągu przewozi ładunki ze stalą i jest to zależne od właściciela ładunku czy życzy sobie transportu na specjalnie do tego celu przystosowanych naczepach czy też ładunek ma być zabezpieczony w inny sposób.

Obrońca Nolan Transport John O'Kelly w podsumowaniu powiedział, że wypadek, który pochłonął życie dwóch osób był wielką tragedią i spowodował ogromną stratę dla rodzin ofiar. Zwrócił uwagę na fakt, iż firma przyznała się do winy i wzięła pełną odpowiedzialność co pozwoliło nie przedłużać toku postępowania.

Stwierdził również, iż standardy, które doprowadziły do przesunięcia ładunku były rażąco nieodpowiednie ale, jak powiedział, jego klient poczynił duże starania w celu zmniejszenia ryzyka oraz przykłada dużą wagę do szkoleń z zakresu bezpieczeństwa.

Obrońca powiedział, że Południowy - Wschód był czarnym punktem bezrobocia a firma Nolan Transport stał się dobrym miejscem zatrudnienia dla wielu osób - jeśli działanie firmy miałoby być ograniczone, będzie to miało wpływ na życie wielu osób.

Zadeklarował, że  firma zgadza się na pokrycie kosztów związanych z dochodzeniem prowadzonym przez Health & Safety Authority oraz Garda Síochána, które wyniosły 70,000 €.

Sędzia Raymond Fullam, po wysłuchaniu zeznań, powiedział, że odroczył decyzję do poniedziałku, 25 lutego.

źródło: NewRossEcho
opracowanie: SiR

 

Komentarze

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany! Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz!



Dodaj komentarz.
Dodanie komentarza musi być zgodne z naszą polityką dotyczącą komentarzy.


Twój podpis: